Położna opowiada o znaczeniu mięśni dna miednicy w życiu kobiety

Dodane 19 Luty 2013 przez Calisianki 0

Mięśnie dna miednicy odgrywają ogromną rolę w podtrzymywaniu narządów miednicy i jamy brzusznej. Bywa, że kobiety dowiadują się o ich istnieniu dopiero w szkołach rodzenia. Choć ćwiczenie mięśni Kegla w czasie ciąży jest szczególnie zalecane, nie jest to jedyny czas w którym kobieta powinna o nie dbać. O roli mięśni dna miednicy w życiu kobiety mówi Katarzyna Połody-Skłodowska, położna z Lawendowej Szkoły Rodzenia, współpracująca z www.ntm24.pl.

Katarzyna Połody-Skłodowska, położna z Lawendowej Szkoły Rodzenia w Luboniu:

Mięśnie Kegla to potoczna nazwa mięśni przepony miednicy. Składają się one głównie z mięśnia łonowo-guzicznego, rozpiętego między spojeniem łonowym, a kością guziczną, a także z mięśnia łonowo-odbytniczego oraz mięśnia biodrowo- guzicznego. Mięśnie stanowią dno miednicy i mają za zadanie podtrzymanie narządów wewnętrznych jamy brzusznej i miednicy. Prawidłowo działające mięśnie biorą udział w procesie wydalania stolca i moczu, zapobiegając wydalaniu moczu podczas kichania czy kaszlu. Trzymają także na swoim miejscu narządy rodne. Sama nazwa – mieśnie Kegla, wzięła się od doktora Arnolda Kegla, który określił ich rolę i opracował ćwiczenia tych mięśni.

Dlaczego trzeba ćwiczyć mięśnie Kegla, szczególnie w ciąży?

Aby mięśnie zachowały sprawność i elastyczność, należy je ćwiczyć. Samo wykonywanie codziennych czynności – jak chodzenie, niestety nie wystarczy. Mięśnie te szczególnie są narażone na utratę elastyczności w czasie ciąży, kiedy organizm kobiety jest dodatkowo obciążany rozwijającym się dzieckiem. W ciąży powiększa się macica, przybywa płynu owodniowego, rośnie dziecko, zatem zwiększa się obciążenie dla tych mięśni. Kobiety powinny ćwiczyć mięśnie Kegla cały czas, jednak w ciąży są one szczególnie zalecane.

Nie wszystkie kobiety są świadome posiadania tych mięśni i konieczności ich ćwiczenia. Zdarza się, ze dopiero w ciąży panie zaczynają ćwiczyć te mięśnie, gdyż dowiadują się od położnej, lekarza czy ze szkoły rodzenia, że należy to robić.

Kiedy po porodzie możemy zacząć ćwiczyć mięśnie Kegla?

Według najnowszych doniesień, to nie poród, a sama ciąża bardziej osłabia te mięśnie – poród dodatkowo, ale mamy do czynienia z przypadkami bardzo znacznego osłabienia tych mięśni, nawet po ciąży ukończonej cięciem cesarskim. Sposób porodu na pewno ma znaczenie na kondycję tych mięśni – jak wiemy przykładowo w pozycji stojącej poród jest łatwiejszy i lżejszy, odpowiednie parcie i sposób pracy z oddechem – to są te rzeczy, które pomagają ochraniać nasze mięśnie. Po porodzie można ćwiczyć w zasadzie od razu – o ile kobieta jest w stanie ćwiczyć. Dodajmy, że wczesne rozpoczęcie ćwiczeń po porodzie, pomaga w utrzymaniu prawidłowej statyki narządu rodnego.

Gdy samodzielne ćwiczenia nie pomagają....

Czasami okazuje się, że ciąża i trudny poród tak bardzo nadwyrężają nasze mięśnie, że trudno jest przywrócić im elastyczność. Może się wtedy zdarzyć, że kobieta będzie cierpieć z powodu wysiłkowego nietrzymania moczu – czyli sytuacji w której do wycieku moczu będzie dochodzić podczas kichania, kaszlenia, śmiechu, czy podnoszenia dziecka, albo ćwiczeń fizycznych. Wtedy w ramach rehabilitacji mięśni dna miednicy warto sięgnąć po wsparcie medyczne – BioBravo, elektrostymulator służący do ćwiczeń mięśni Kegla jest stosunkowo niewielkim urządzeniem,  wyrobem medycznym, posiadającym certyfikaty bezpieczeństwa. Jeżeli zatem po porodzie występują epizody nietrzymania moczu i samodzielnie wykonywane przez kobietę ćwiczenia nie dają poprawy jak najbardziej taki elektrostykulator wysyłający impulsy elektryczne będzie wskazany w celu powrotu do formy.

Słabe mieśnie Kegla znacznie obniżają jakość życia – przyczyniają się do problemów z wypadaniem narządów, mogą wystąpić problemy z nietrzymaniem moczu, nietrzymaniem stolca, gazów... Dlatego każda kobieta powinna wiedzieć, gdzie te mięśnie ma, a także je ćwiczyć.

Dodajmy jeszcze jeden ważny aspekty silnych mięśni Kegla, o którym nie wszystkie panie wiedzą – otóż silne mięśnie przyczyniają się do poprawy życia seksualnego, zwiększając doznania obydwojga partnerów.

Dbaj o mięśnie dna miednicy na co dzień i... w czasie uprawiania sportu

Ważne jest aby o mięśnie dna miednicy dbać, ćwiczyć je, a także nie przetrzymywać moczu – czyli opróżniać pęcherz moczowy wtedy, kiedy czujemy naturalną chęć parcia i oddania moczu. Jeżeli uprawiamy sport związany ze skakaniem – musimy pamiętać, że każde odbicie to jest nacisk jamy brzusznej na te mięśnie. Dlatego odbicia, skoki powinny być wykonywane przy napiętych mięśniach. Najnowsze badania towarzystw naukowych z zagranicy, zajmujących się nietrzymaniem moczu, mówią o tym, że wśród kilkunastoletnich dziewczynek uprawiających wyczynowo tego typu sporty jak skoki na batucie, występuje problem nietrzymania moczu -  prawdopodobnie nikt im nie powiedział, że podczas skoku powinny mieć te mięśnie napięte, żeby ciężar nie powodował z każdym skokiem dodatkowego ich osłabienia.

Zlokalizować mięśnie Kegla

Mamy różne wersje i różne instrukcje ćwiczeń. W Lawendowej Szkole Rodzenia uczymy ćwiczyć  napięcia stopniowanego. Wpierw aby zlokalizować te mięśnie, należy powstrzymać strumień moczu podczas wizyty w toalecie –  gdy to się uda, to znaczy, że mięśnie Kegla są napięte. Pamiętajmy jednak by zrobić to tylko raz, nie ćwiczyć podczas mikcji, czyli podczas oddawania moczu, bo to może prowadzić do powikłań związanych z niedostatecznym opróżnianiem pęcherza moczowego. Zatem ćwiczymy przy pustym pęcherzu.

Jak wykonać ćwiczenie napięcia stopniowanego?
Ćwiczenie poprzez napięcie stopniowane: napinamy stopniowo mięśnie od najmniejszego (powiedzmy jeden stopień napięcia) do największego napięcia (gdzie najwięsze napięcie określamy jako napięcie na pięć). Chwilę wytrzymujemy w maksymalnym napięciu i rozluźniamy także stopniowo od pięciu, poprzez cztery, trzy dwa, jeden – zero, czyli rozluźnione mięśnie dna miednycy. Ta metoda ćwiczeń może jest dość trudna, ale nie jest niemożliwa do wykonania. Wykonujemy kilka serii po 5 napięć, w miarę wprawy można dojść nawet do 20 napięć w jednej serii. Wykonujemy kilka serii dziennie, w różnych sytuacjach – na stojąco, na leżąco, na siedząco. Ćwiczenie nie jest wyidoczne, także można ćwiczyć wszędzie. Ważne jest, żeby kobieta w ogóle ćwiczyła, dla własnego zdrowia i komfortu.

 

Oprac. Beata Mąkolska
ntm24.pl – Przywróć życiu komfort
 

Ekspert: Katarzyna Połody-Skłodowska, Lawendowa Szkoła Rodzenia, lawendowaszkola.pl

 

Dyskusja

Dodaj Komentarz

lub

500
Dodaj